REKLAMA
REKLAMA

Xabi Alonso: Chcemy przejąć inicjatywę

Konferencja z hiszpańskim pomocnikiem
REKLAMA
REKLAMA

Jak wpłynęła na was wygrana z Getafe? Zmieniła się mentalność drużyny?
Nie, mentalność jest ta sama. W futbolu po prostu zdarzają się lepsze, a także gorsze tygodnie. Na szczęście w sobotę udało się nam osiągnąć bardzo korzystny rezultat, ale Liga Mistrzów to zupełnie inne rozgrywki - tutaj do rozegrania jest dużo mniej spotkań. Do meczu z Milanem musimy podejść w ten sposób, aby wycisnąć z niego wszystko, co tylko będzie dla nas pozytywne. Chcemy jak najszybciej awansować do kolejnej rundy.

Czy wynik jest ważniejszy od dobrej gry?
Naszym nadrzędnym celem jest zwycięstwo. Oczywiście zawsze staramy się grać tak, jak byśmy chcieli - przejmując inicjatywę na boisku. Chociaż to wyniki mają fundamentalne znaczenie, to my chcemy stworzyć mieszankę właśnie dobrych wyników oraz atrakcyjnej gry, która będzie się podobać kibicom.

Czy porażka na Bernabéu była dla was dobrą lekcją?
Pierwszy mecz był podzielony na dwie zupełnie od siebie różne połowy. W drugiej części spotkania bramka dla Milanu była dla nas wielkim ciosem, przez co nieco straciliśmy kontrolę nad spotkaniem. Milan ma w zespole wielkich zawodników, dlatego musimy grać zespołowo. Trzeba wykorzystywać wszystkie nadarzające się okazje.

Xabi Alonso miał już okazję mierzyć się z Milanem jeszcze w barwach Liverpoolu.
I trzon tamtej drużyny wciąż jest utrzymany - mają bardzo dobrych piłkarzy, dlatego wiemy, że mecz będzie ciężki. Będą chcieli znów nas pokonać, aby tym samym uderzyć pięścią w stół, nie pozostawiając żadnych wątpliwości, kto jest lepszy w grupie. Z Liverpoolem jednak nie mogłem stawić się na San Siro. Gra na tego typu stadionach zawsze jest czymś atrakcyjnym i motywującym. Mam nadzieję, że przeżyję jutro na tym stadionie same pozytywne emocje.

Co o tym meczu mówi Kaká? Jest podekscytowany?
Dla niego to szczególny mecz. W tym klubie i na tym stadionie przechodził przez bardzo dobre chwile. Jutro spotka się ze swoimi byłymi kolegami z drużyny, stadionem, kibicami. Ale nie ma obsesji na punkcie tego spotkania. Z Milanem graliśmy już dwa tygodnie temu i przez ten czas nie doszło chyba do jakichś wielkich zmian. Dobrze znamy ten zespół.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA