Wczoraj Royston Drenthe rozegrał swoje najlepsze spotkanie w barwach Realu Madryt. 22-letni Holender wszedł na boisko w 76. minucie spotkania. Chwilę później rozpoczął swój festiwal. Skutecznie dryblował, celnie podawał, stwarzał zagrożenie pod bramką rywala, no i strzelił pięknego gola. Oto co miał do powiedzenia po meczu.
- Pod względem osobistym jestem zadowolony, jednak tak naprawdę jestem bardzo smutny z powodu porażki. Jesteśmy drużyną i ja chcę wygrywać spotkania, co jest dla mnie najważniejsze. To dobrze, że publiczność jest ze mnie zadowolona, jednak wolałbym zwycięstwo.
- Nie straciliśmy jeszcze zaufania kibiców. Nie ma kryzysu. Teraz musimy spróbować wygrać na San Siro, aby na koniec być liderem grupy.
Drenthe: Jestem zadowolony z występu, jednak wolałbym wygrać
Holenderski piłkarz po meczu z Milanem
REKLAMA
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się