Przyjeżdża Milan. To będzie wielki mecz.
To na pewno będzie ładne spotkanie. Liga Mistrzów to szczególne rozgrywki. To dla nas wielka chwila. Mecz będzie wyrównany i bardzo ciekawy.
Znów zmierzysz się z Ronaldinho. Czy jest różnica między jego obecnym poziomem a tym, jaki prezentował w Barcelonie?
Nie śledzę jego występów we Włoszech, ale różnica na pewno jest. W tym tygodniu jednak zdobył bramkę i zanotował asystę. Jestem zadowolony, że znów mogę się zmierzyć z tak wielkim zawodnikiem jak on.
Czym te rozgrywki są dla Realu Madryt?
Od tego momentu pora na czyny, a nie tylko na słowa. Drużyna została bardzo dobrze wzmocniona. Chcemy zademonstrować wysoki poziom w rozgrywkach, w których ostatnio nie spisywaliśmy się zbyt dobrze. Podejdziemy do tego wszystkiego z pokorą i spokojem. Wielką motywacją jest dla nas fakt, że finał odbędzie się na Bernabéu.
Czy po meczu z Milanem spodziewacie się tak ciężkiej gry, jak w meczu z Sevillą?
To dwa różne zespoły. Milan nastawia się bardziej na wyczekiwanie - Sevilla natomiast sama cię atakuje. Chcemy się cieszyć grą i utrzymywać się długo przy piłce, gdyż to jest kluczowe w tego typu spotkaniach.
Czy tym spotkaniem chcecie dać jakiś jasny przekaz całej Europie?
Tak. Liga Mistrzów jest zupełnie inna i musimy pokazać, na co nas stać. Tego typu mecze przeżywa się inaczej.
Wydaje się, że o Złotą Piłkę bój stoczą Messi i Cristiano. Kto na nią zasługuje?
W walce jest wielu wspaniałych zawodników. Ja ze swojej strony cieszę się, że są wśród nich także piłkarze z naszej drużyny. Bardzo bym się ucieszył, gdyby Złotą Piłkę otrzymał Cristiano. Jednak równie zadowolony byłbym w przypadku zwycięstwa Ikera czy jakiegoś innego Hiszpana.
Ramos: Pora na czyny, a nie tylko na słowa
Konferencja z hiszpańskim defensorem
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się