Felipe Melo, piłkarz Juventusu, powiedział w wywiadzie dla La Stampa, co zaważyło na tym, że nie przeniósł się z Almerii do Realu Madryt, choć istniała taka możliwość. Zawodnik był bliski przenosin na Santiago Bernabéu dzięki Miguelowi Ángelowi Portugalowi, który kiedyś trenował go w Racingu Santander.
- Portugal stwierdził, że nie dysponuję wystarczającymi umiejętnościami i nie pozwolił mi występować w środku pola. Gdy jednak trafił do Realu Madryt, zadzwonił do mnie i stwierdził, że mylił się co do mojej osoby. Następnie w wakacje otrzymałem ofertę od Królewskich - wyjawił Melo.
Mimo wszystko defensywny pomocnik zdecydował się na Juventus, ponieważ jego rodzina wolała przeprowadzić się do Włoch, a poza tym propozycja ze stolicy Hiszpanii nie była konkretna. Felipe dodał jeszcze, że "zawodnik musi czuć się potrzebny, a Stara Dama czyniła widoczne starania, by sfinalizować transfer".
Melo powraca do przeszłości
Gracz Juve o niedoszłym transferze do Madrytu
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się