REKLAMA
REKLAMA

Cztery tygodnie bez Felipe Reyesa

Koszykarz doznał kontuzji w meczu z Estudiantes
REKLAMA
REKLAMA

Kapitan Realu Madryt, świeżo upieczony mistrz Europy oraz zdobywca nagrody MVP i dla najczęściej zbierającego piłki zawodnika w Turnieju Wspólnoty Autonomicznej Madrytu, nie będzie mógł wystąpić w sobotnim, premierowym meczu Ligi ACB, przeciwko drużynie Joana Plazy, Cajasol. Rzecz jasna, podkoszowy nie zagra także w jutrzejszym, czwartkowym spotkaniu z Utah Jazz, który odbędzie się o godzinie 20:45 (transmisja na żywo w Canal+ Sport).

Felipe Reyes zszedł z parkietu kilka minut przed końcem pojedynku z Estudiantes, doznając urazu mięśnia brzuchatego łydki w prawej nodze. Dzisiejsze, szczegółowe badania wykazały, że koszykarz będzie zmuszony do czterotygodniowego odpoczynku.

Problem Messiny
Kontuzja Felipe, w zestawieniu z urazami Tomasa van den Spiegela oraz Dariusza Ławrynowicza, dają Ettoremu Messinie niezwykle ograniczone pole do działania w kontekście gry zespołu pod koszem. Gdyby nie transfer Cheikha Samba, posiadającego miesięczny kontrakt z klubem, ze składu odpadłby ostatni zawodnik, mogący swobodnie grać na pozycji centra. Tak, do dyspozycji trenera pozostaje Senegalczyk oraz Ińaki De Miguel, grający w drugim zespole Realu Madryt, w LEB Plata – o jego powołaniu zadecyduje włoski szkoleniowiec.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA