Poli Fernandez, obrońca RCD Mallorca, który będzie dziś odpowiedzialny za pilnowanie Davida Beckhama będzie chciał jak najbardziej utrudnić życie Anglikowi w jego debiucie w oficjalnym meczu królewskich i nie obawia się konfrontacji z nim. O drużynie z Madrytu mówił z wielkim szacunkiem:
-Wszyscy wiemy ile wart jest David, ale nie jego obawiamy się najbardziej. Są przecież jeszcze Zidane, Raul czy Ronaldo. Real to wielka drużyna. Znamy ich doskonale i wiemy, iż żeby osiągnąć sukces musimy dać z siebie absolutnie wszystko w tych dwóch arcyważnych meczach.
Poli zdradził, iż wie, w jaki sposób zatrzymać Becksa w dzisiejszym meczu:
-Muszę być stale blisko Niego, nie pozwolić mu na dokładne dośrodkowania. Myślę też, że kilka fauli Anglikowi nie zaszkodzi. Musi w końcu wiedzieć, że ma mnie obok siebie.(as.com)
O tym, jak defensor Mallorci poradzi sobie z naszym nowym nabytkiem przekonamy się już dziś późnym wieczorem. A Wy możecie śledzić mecz w relacji live dziś od 21:45.
Poli Fernandez o dzisiejszym meczu
Poli Fernandez, obrońca RCD Mallorca, który będzie dziś odpowiedzialny za...
REKLAMA
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się