Znamy już dokładny czas rehabilitacji, jakiej poddać się będzie musiał Ruud van Nistelrooy, po tym jak we wczorajszym meczu z Xerez CD doznał nowej kontuzji. Jak pamiętamy, Holender urazu nabawił się, zdobywając piątą bramkę spotkania. I po przeprowadzeniu dokładnych badań w Valdebebas okazało się, że holenderski snajper doznał zerwania mięśnia czworogłowego drugiego stopnia w lewej nodze. Szacuje się, że pełna rehabilitacja potrwa od pięciu do sześciu tygodni. Co za tym idzie, Ruud najszybciej do gry będzie mógł wrócić dopiero w listopadzie.
Dobrą wiadomością jest za to fakt, że na dzisiejszym treningu na murawie pojawił się Xabi Alonso, który wykonywał lekkie przebieżki. Baskijski pomocnik, który kontuzji doznał w ostatni wtorek w meczu z FC Zürich, nie mógł zagrać z Xerezem, a czas jego rehabilitacji został oszacowany na dziesięć dni. Zawodnik nie będzie zatem gotowy na środowy mecz z Villarrealem, ale wielce możliwe, iż już za tydzień będzie mógł zagrać z Tenerife.
Przed samym rozpoczęciem treningu Manuel Pellegrini przeprowadził krótką rozmowę ze swoimi podopiecznymi. Zawodnicy, którzy zagrali w pierwszym składzie, wykonywali dziś lekkie ćwiczenia regeneracyjne. Rezerwowi natomiast poddali się tradycyjnemu tokowi treningów. Warto też wyróżnić obecność na treningu zawodnika Realu Madryt Castilla - Rubéna Ramosa.
Sześć tygodni przerwy dla Ruuda
Do lekkich treningów wraca za to Xabi Alonso
REKLAMA
Komentarze (100)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się