REKLAMA
REKLAMA

Chivu wciąż na sprzedaż

Wydawało się, że piłkarz już pozostanie w Rzymie, nawet wypowiadał...
REKLAMA
REKLAMA

Wydawało się, że piłkarz już pozostanie w Rzymie, nawet wypowiadał się, że bardz mu się podoba włoska stolica. Jednak transfer znów stanął w miejscu. Ostrzegano działaczy AS Romy, że to może się wydarzyć. I stało się, teraz Sensi, prezydent Romy, musi uregulować długi w bankach, inaczej na klub zostanie nałożona sankcja. Klub dostanie zakaz transferowy (jak to często bywa w polskich klubach). Gazety we Włoszech mają jednak wątpliwości, co do decyzji związku. Termin spłaty należności już minął, więc teoretycznie Chivu może zostać włączony do kadry rzymskiego klubu. Obie strony będą się odwoływać do UEFA i FIFA w celu wyjaśnienia sprawy. Dyrektor generalny Ajaxu Amsterdam, klubu Christania Chivu, na pogłoski łączace Rumuna z Chelsea, bądź Realem odpowiedział: - Uważajcie, bo może się przydarzyć jakiś prezent!.
Holenderskie media są niemal pewne, że umowa z AS Romą powinna zostać zerwana. Głośno w Kraju Tulipanów o zainteresowaniu właśnie Chelsea i Realu Madryt. Wszyscy liczą właśnie na te dwa kluby, jako potencjalnych nabywców Chivu. Nie ukrywają też, że chcieliby wynegocjować może wyższą cenę (Roma umówiła się na 19 milionów euro z Ajaxem).

Ostatnie aktualności

Eto'o o Makelele

Napastnik RCD Mallorki (w połowie również Realu Madryt) powiedział dziś:...

4

Ayala warty 12 mln euro

Valencia nie chce wzmacniać Realu obrońcą, który jest uważany obecnie...

8
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA