Pelé postanowił wykorzystać nie najlepsze chwile, przez jakie obecnie przechodzi selekcjoner reprezentacji Argentyny, Diego Maradona, by po raz kolejny go skrytykować. Brazylijski gwiazdor, który przebywa obecnie właśnie w Madrycie, ku zdumieniu zgromadzonych dziennikarzy wyznał, iż nie ma wątpliwości co do tego, że to honorowy prezes Realu Madryt, Alfredo Di Stéfano, był najlepszym piłkarzem w historii, będąc przed nim samym oraz Maradoną.
- Di Stéfano był lepszy i ode mnie, i od Maradony. Diego był wielkim piłkarzem, ale podczas gry nie potrafił posługiwać się ani prawą nogą, ani głową. Jedyny ważny gol, jaki zdobył z główki, był ten, który tak naprawdę zdobył ręką - powiedział ironicznie Pelé.
Pelé: Di Stéfano był lepszy i ode mnie, i od Maradony
Odważne słowa Brazylijczyka
REKLAMA
Komentarze (84)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się