- Po przerwie na mecze reprezentacji wygraliśmy z Espanyolem. Przez ostatnie dwa tygodnie szkoleniowiec miał do dyspozycji tylko ośmiu zawodników. Miałem obawy co do formy i stylu w jakim zagramy. Nasz zespół jest najbardziej dotknięty tak zwanym „wirusem FIFA”, dlatego trener wystawił bardziej wypoczętych graczy. A zarazem takich, by drużyna nie straciła na jakości. Na ławce usiedli: Ronaldo, Lass czy Van Nistelrooy. Spotkanie było bardzo wyrównane. Pierwsza bramka padła po pięknej akcji Granero – Kaká, zakończonej golem Granero. Zasłużył on na miano zawodnika meczu. Później jeszcze Guti wpisał się na listę, strzelając nie do obrony. W końcówce gola zdobył Ronaldo.
- Teraz czeka nas bardzo długi miesiąc. Zaczynają się bowiem mecze Ligi Mistrzów i gramy 7 spotkań co trzy dni. Wszyscy są zdrowi. Do zespołu wraca po długiej przerwie Sergio Ramos. Walka o miejsce w składzie powinna pomóc w utrzymaniu dobrej formy i maksymalnej koncentracji. Ona będzie bardzo potrzebna w następnych tygodniach.
- Mimo tego, że nie dla wszystkich wystarcza miejsca nawet na ławce rezerwowych, to nikt się nie obraża. Wszyscy wiedzą, jakie cele stoją przed nami. Aby je zrealizować potrzebujemy szerokiej kadry. Na razie plan wykonujemy w stu procentach. Po dwóch meczach mamy sześć punktów. I musimy dobrze rozpocząć tę edycję Ligi Mistrzów. Najpierw, na wyjeździe spotkamy się z FC Zürich. Czasu na regenerację było mało. Ciekawe, czy trener znów dokona rotacji w składzie. Hala Madrid!
Dudek: Czeka nas bardzo długi miesiąc
Polak analizuje sytuację klubową
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się