Każdy z sześciu zawodników Realu Madryt przebrnął wraz ze swoją drużyną przez pierwszą fazę grupową koszykarskich Mistrzostw Europy w Polsce. To dobra wiadomość dla kibiców, mogących oglądać madridistas w dalszej rywalizacji; gorsza dla Ettorego Messiny, który wciąż musi pracować z okrojonym składem.
Zanim jednak w pełni skupimy się na drugiej rundzie EuroBasketu, warto wspomnieć, co wydarzyło się dotychczas. Jak powszechnie wiadomo, reprezentacja Hiszpanii nie spełniła oczekiwań kibiców i obserwatorów, jednak z każdym meczem prezentowała się coraz lepiej. Dużym zaskoczeniem jest także słabsza dyspozycja Litwinów, na której skorzystali m.in. Polacy.
Jak spisywali się zawodnicy Realu Madryt? Nie licząc Jorge Garbajosy, narzekającego na kontuzję kolana, każdy z sześciu członków madryckiego klubu zagrał w trzech spotkaniach. Felipe Reyes, jak na kapitana przystało, reprezentuje Królewskich najlepiej, będąc bardzo ważną częścią podkoszowej siły Hiszpanii.
Poniżej podsumowanie występów koszykarzy Realu Madryt w trzech pierwszych meczach turnieju (liczby pokazują średnią na mecz):
Zawodnik
Drużyna
Minuty
Punkty
Zbiórki
Asysty
Jorge Garbajosa
Hiszpania
16
-
5
-
Sergio Llull
Hiszpania
16,3
5
1,3
-
Dariusz Ławrynowicz
Litwa
17
4,6
3,6
1,6
Jeremiah Massey
Macedonia
21,6
13
5,6
0,6
Felipe Reyes
Hiszpania
23,3
11
5,6
1,3
Novica Veličković
Serbia
24,6
8,3
4,6
1,6
Przeprowadzka do Łodzi
Hiszpanie opuścili już Warszawę, przenosząc się do Łodzi, gdzie, w ramach rywalizacji w grupie F, stoczą bój o udział w ćwierćfinałach.
Grupa F została utworzona z trzech najlepszych drużyn grup C i D, co oznacza, że oprócz La ŃBA zagrają w niej reprezentacje Serbii, Słowenii, a także Turcji, Polski i Litwy. Wszystkie zachowają bilans z występów w pierwszej fazie - wyłącznie z zespołami, które awansowały -, w kolejnej grając tylko z drużynami, nie będącymi w ich poprzedniej grupie. Dla przykładu - Hiszpania zagra z Turcją, Litwą i Polską.
Analogicznie sytuacja wygląda w grupie E, gdzie osamotniony madridista, Jeremiah Massey, spróbuje nawiązać walkę z Francją, Niemcami i Rosją. Zespoły te rozpoczęły rywalizację już dzisiaj. Z tabelami obu grup można zapoznać się pod tym linkiem.
Hiszpanii problemy kadrowe
Dziewięciu z dwunastu zawodników drużyny Sergio Scariola narzeka na bóle bądź kontuzje, uniemożliwiające im normalne trenowanie. Wczoraj, zamiast ćwiczeń na hali, koszykarze pracowali na siłowni.
- Tylko Llull, Claver i... teraz nie pamiętam, kto był trzeci, mogą odbyć trening kontaktowy, więc zdecydowaliśmy się na odpoczynek, który także jest bardzo ważny - przyznał trener Hiszpanów.
- W niektórych przypadkach są to urazy odniesione w poprzednim sezonie, które odnowiły się po rozegraniu trzech meczów w czasie trzech dni, aczkolwiek w większości to tylko stłuczenia, bez powodów do obaw - pocieszył Scariolo.
Najbardziej niepokojąca zdaje się być dyspozycja silnego skrzydłowego Realu Madryt, Jorge Garbajosy, mającego poważny problem z prawym kolanem. Jego występ w kolejnym spotkaniu stoi pod dużym znakiem zapytania.
Pierwszy mecz Hiszpanie rozegrają w sobotę, 12 września, przeciwko Turcji. W poniedziałek (14 września) czeka ich pojedynek z Litwą, natomiast w środę (16 września) z reprezentacją Polski. Terminarz dostępny jest pod tym linkiem.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się