Prezydent UEFA, Michel Platini, zwołał wczoraj w Genewie spotkanie, celem którego było zakończenie projektu kontrolującego wydatki na transfery oraz wynagrodzenia piłkarzy. Na posiedzeniu obecni byli członkowie Komitetu Wykonawczego Europejskiego Zrzeszenia Klubowego: Joan Laporta (FC Barcelona), Karl-Heinz Rummenigge (Bayern Monachium), Ernesto Paolillo (Inter), Umberto Gandini (AC Milan) oraz Jean-Michel Aulas (Olympique Lyon).
Platini, który określił transfer Cristiano Ronaldo do Realu Madryt jako "coś nienormalnego, by płacić 90 milionów za jednego piłkarza", szuka wsparcia od podstaw Europejskiego Zrzeszenia Klubowego, które skupia w sobie 137 klubów, reprezentujących 53 federacje UEFA, oraz od Joana Laporty, który określił politykę transferową Realu Madryt mianem "imperialistycznej", Karla-Heinza Rummenigge, który jest rozgoryczony postawą Królewskich wobec piłkarza Bayernu, Francka Ribéry'ego, i teraz także od Silvio Berlusconiego, zdaniem którego "wynagrodzenia w piłce nożnej przekraczają granice rzeczywistości i trzeba z tym skończyć na zawsze".
Prawo
Wczoraj rozmawiano o ograniczeniu kwot przeznaczanych na transfery oraz wynagrodzenia dla zawodników do maksymalnej wysokości 60% budżetu klubu. Mówiono także o obniżeniu tej liczby względem klubów, które są zadłużone. Platini zakomunikował na wczorajszym forum, iż José Manuel Barroso, przewodniczący Komisji Europejskiej, całkowicie poparł pomysł kontroli budżetowej w piłce nożnej. W najbliższy piątek, w Monako, spotka się Komitet Strategiczny UEFA (do którego należy również Laporta), w celu wprowadzenia reformy, która miałaby obowiązywać już po miesiącu od jej ustanowienia.
Platini, Laporta i inni przeciwko Realowi
Kontrola budżetów klubów piłkarskich stanie się faktem
REKLAMA
Komentarze (329)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się