Pierwszy ligowy mecz Realu Madryt w tym sezonie będzie pełen gwiazd. 29 sierpnia o godzinie 20:00 na murawie pojawią się Ronaldo, Kaká, Benzema, Alonso, Casillas... A w loży honorowej człowiek, który ostatnio jest na ustach całego sportowego świata - Usain Bolt. Jamajczyk to aktualnie najszybszy człowiek globu, na obecnie trwających mistrzostwach świata w Berlinie pobił już rekordy świata na 100 i 200 metrów, a ma jeszcze zamiar z kolegami powalczyć o historyczny wynik w sztafecie 4x100 metrów.
Już dzień po zdobyciu podwójnej potrójnej korony w Pekinie (zwycięstwa i rekordy na 100, 200 i 4x100 metrów), Bolt zwierzył się dziennikowi Marca: "Pewnego dnia chciałbym potrenować z Realem Madryt. Uwielbiam tę drużynę". Oczywiście spece od marketingu w Madrycie szybko podchwycili tę deklarację i złożyli sprinterowi propozycję przyjazdu do stolicy Hiszpanii.
Jamajczyk ma oczywiście w drużynie piłkarzy, których lubi najbardziej. Pierwszym z nich jest Ruud van Nistelrooy, którego Bolt zna jeszcze z czasów jego gry w Manchesterze United - drużynie, której mecze są najczęściej puszczane na Jamajce - a drugim Raúl. - Ta dwójka to jedni z największych goleadorów w historii - powtarza zawsze sprinter. Teraz do Królewskich dołączył także Cristiano Ronaldo, którego Bolt poznał już będąc w Manchesterze.
Pierwsza próba - falstart
Bolt został oficjalnie zaproszony na Santiago Bernabéu jeszcze w listopadzie ubiegłego roku, a wizyta została zaplanowana na styczeń. Jednak styczeń był jednym z najczarniejszych miesięcy w historii Realu Madryt - oskarżenie o sfałszowanie Walnego Zgromadzenia i dymisja prezesa - więc Bolt wolał poczekać na lepszy moment.
A ten właśnie nadszedł. Real Madryt, przy wielkiej pomocy jednego z najsłynniejszych hiszpańskich menadzerów, Miguela Ángela Mostazy, i faktu, że Bolt będzie za tydzień wciąż w Europie, wysłał Jamajczykowi zaproszenie na mecz. Sprinter oczywiście je przyjął i zapowiedział swoją obecność na meczu Realu Madryt z Deportivo.
Po zakończeniu Mundialu w Berlinie, gdzie Boltowi pozostał już tylko start w sztafecie 4x100 metrów, Jamajczyk poleci do Zurychu, gdzie w piątek wystartuje w mityngu Złotej Ligi (to już ostatnia edycja tego cyklu, od następnego roku będzie to Diamentowa Liga rozgrywana na nowych zasadach), Weltklasse Zurich, gdzie prawdopodobnie wystartuje w biegu na 100 metrów. Dzień później Bolt pojawi się w końcu w Madrycie i zobaczy oficjalny debiut nowego Realu Madryt.
Usain Bolt pojawi się na meczu Realu Madryt z Deportivo
Jamajczyk obejrzy na żywo oficjalny debiut nowej drużyny
REKLAMA
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się