Klaas-Jan Huntelaar jest zły na działaczy Realu Madryt za to, w jaki sposób został potraktowany, ale fani nadal są mu bliscy. Holender podpisał czteroletni kontrakt z Milanem po tym, jak do zespołu Królewskich został sprowadzony Karim Benzema. Zanim doszło do tego transferu wiele mówiło się o przeprowadzce do VFB Stuttgart, lecz zawodnik odrzucił ofertę drużyny z Bundesligi.
- Ci, którzy sprawują władzę, nie postępują w sposób godny tego klubu. Nagle powiedziano mi, że moim nowym zespołem będzie Stuttgart. Takie decyzje mnie irytowały, ale dzięki mojemu agentowi potrafiłem zachować spokój - skrytykował władze Królewskich Huntelaar.
- Przez pierwsze miesiące było przyjemnie, ale później robiło się coraz gorzej. Nie znajdowałem się w ich planach i zostałem uznany za niepotrzebnego. Takie rzeczy bolą, ale jestem mocny psychicznie i przetrwałem. Zapamiętam na długo doping kibiców - zakończył napastnik.
Huntelaar narzeka na władze Realu Madryt
Holender wylewa żale
REKLAMA
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się