28 sierpnia 2007 roku wstrząsnęła nami śmierć zawodnika Sevilla FC - Antonio Puerty. Piłkarz zasłabł na boisku, po czym zmarł w szpitalu.
Tym razem nieoczekiwanie zmarł Daniel Jarque - kapitan Espanyolu Barcelona. Tragedia wydarzyła się w trakcie przygotowań drużyny we Włoszech, pod Florencją. Piłkarz rozmawiał przez telefon ze swoją narzeczoną. W trakcie tej rozmowy nagle zamilkł. Okazało się, że dostał ataku serca i mimo reanimacji zmarł w szpitalu.
Władze Espanyolu natychmiast przerwały zgrupowanie i zarządzono natychmiastowy powrót zespołu do Barcelony.
Real Madryt wystosował na oficjalnej stronie oświadczenie, w którym deklaruje solidarność z rodziną zmarłego, a także przekazuje najszczersze wyrazy współczucia na ręce najbliższych i RCD Espanyol. Redakcja RealMadrid.pl również dołącza się do kondolencji.
Zmarł Daniel Jarque
Śmierć zabrała kolejnego piłkarza - kapitana Espanyolu
REKLAMA
Komentarze (240)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się