We wczorajszym meczu przeciwko turyńskiemu Juventusowi Cristiano Ronaldo stał się ofiarą kilku brutalnych fauli. Portugalczyk, który rozgrywał najlepszy występ w białym trykocie, był aktywny przez większość konfrontacji i prowokował rywali do odebrania mu piłki za wszelką cenę.
Najbrutalniejszym wślizgiem skrzydłowego Realu Madryt starał się zatrzymać Zdenek Grygera, który w 90. minucie wyprostowaną nogą "wszedł" w kolano Cristiano. "Marca" nazwała faul Czecha mianem kryminalnego. Portugalski gwiazdor cudem nie ucierpiał w tym starciu, ratując cenne kolano.
Jednak nie tylko Grygera zapolował na Cristiano. Uwzięli się na niego też Salihamidzić i Felipe Melo, którzy faulami starali się wybić go z natarcia. Na szczęście madridismo może spać spokojnie, ponieważ Portugalczyk w tym meczu nie nabawił się żadnego urazu. Jedynym, czego brakowało, aby obejrzeć wczoraj najlepszą wersję Cristiano Ronaldo, okazały się bite przez niego rzuty wolne. Nad tym elementem gry skrzydłowy musi ewidentnie popracować.
Kolano Cristiano cudem nie ucierpiało
CR9 na szczęście uniknął kontuzji po brutalnym wejściu Grygery
REKLAMA
Komentarze (146)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się