Gabriel Heinze, który odchodzi z Realu Madryt do Olympique'u Marsylia, zapewnił, że opuszcza szatnię z jak najlepszymi wspomnieniami, a z klubu odchodzi "zadowolony, spokojny i z podniesioną głową".
Argentyńczyk twierdzi, że bilans tych dwóch sezonów w stolicy Hiszpanii wypada "pozytywnie", zarówno "pod względem piłkarskim, jak i osobistym". "Mam wspaniałych przyjaciół i poznałem świetnych ludzi", powiedział obrońca dla La Sexta.
Dla Heinzego, najlepszym wspomnieniem pozostanie szatnia: "Również ze względu na ludzi, których zwykle nie widać: personel techniczny, dziennikarzy, ludzi z klubu, moich kolegów z drużyny. To najlepsze wspomnienie".
Teraz Gabriela czeka jeszcze domknięcie paru szczegółów kontraktu z Marsylią, nim transfer zostanie oficjalnie potwierdzony. "Wciąż brakuje jeszcze paru rzeczy, dlatego trzeba być cierpliwym, ale mnie zawsze podobają nowe projekty i wyzwania. I miejmy nadzieję, że dzięki poświęceniom będą mogli triumfować", powiedział Argentyńczyk na temat swojej byłej już drużyny.
Heinze: Odchodzę z najlepszymi wspomnieniami
Pożegnalne słowa od Argentyńczyka
REKLAMA
Komentarze (78)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się