REKLAMA
REKLAMA

MMT zbliży Ricky'ego do Madrytu?

Wsparcie sponsora może pomóc w transferze rozgrywającego
REKLAMA
REKLAMA

Ricky Rubio, obiekt pożądania Realu Madryt i kandydat na pozycję rozgrywającego na nadchodzący sezon, dzięki pomocy MMT Seguros, może dołączyć do drużyny Los Blancos. Jak donosi dziennik Marca, specjaliści madryckiego klubu od marketingu w ciągu ostatnich dni osiągnęli porozumienie z firmą ubezpieczeniową, która przez najbliższe trzy sezony będzie sponsorem pierwszej drużyny koszykarskiej, wzbogacając klubową kasę o niecałe dwa miliony euro (Estudiantes, również związani umową z MMT, otrzymują ponad dwa miliony).

Real Madryt zamierza wykorzystać wspomniane wpływy, aby sfinansować transfer Ricky'ego Rubia, oczywiście jeśli tylko DKV Joventut, jego obecny klub, zgodzi się na negocjacje i zredukowanie klauzuli wykupu zawodnika, opiewającej na kwotę 5,75 milionów euro, niezwykle wygórowaną i o co najmniej połowę za dużą.

Cała operacja może dojść do skutku już wkrótce, dzięki umowie z MMT Seguros, której pojawienie się wiązane jest z przybyciem młodego rozgrywającego La Penyi do Madrytu. Obie strony porozumienia mają świadomość, że transfer ten przyniósłby rozgłos medialny każdej z nich.

Real Madryt pracuje w cieniu wszystkich wydarzeń - bardzo możliwe, że menadżer generalny Minnesota Timberwolves, David Kahn, odwiedzi w tym tygodniu Badalonę i to właśnie o tym mówi się najgłośniej -, ale nawet trener Królewskich, Ettore Messina, nie ukrywa zainteresowania młodym Katalończykiem: „Ricky to bardzo interesujący zawodnik i jeśli pojawi się jakakolwiek możliwość, aby coś w tym kierunku zrobić, klub spróbuje. Uważam, że mógłby dać wszystkim dużo nadziei".

Koszykarski galáctico
Ricky Rubio, najbardziej medialny hiszpański zawodnik w Europie, mógłby zostać galáctico Florentina Péreza sekcji koszykarskiej. Nie jest tajemnicą, że rozgrywający La Penyi ma to, co prezes madryckiego klubu uwielbia. Jest typem zawodnika lubianego przez kibiców i będącego świetnym narzędziem marketingowym.

Mając dopiero osiemnaście lat, Ricky wziął już udział w kilku kampaniach reklamowych - McDonald's, Nike czy Gillette, w której amerykańskiej wersji otrzymał mniejszą rolę obok Rogera Federera i Tigera Woodsa -, co zagwarantowało mu miano medialnej ikony.

Operacja sprowadzenia koszykarza do Madrytu może zakończyć się kontraktem na dwa lub trzy lata, z klauzulą w przypadku chęci podjęcia przez niego wyzwania z NBA. Obecność MMT Seguros po stronie Królewskich może uczynić ten transfer wykonalnym.

fot.: Czy właśnie tak prezentować się będzie rozgrywający Realu Madryt w nowym sezonie? (Marca)

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA