Dziennik Marca informował o tym już w niedzielę - Real Madryt skorzysta w prawa pierwokupu Estebana Granero. Młodziutka perła madryckiej szkółki, po dwóch latach gry w Getafe, wróci do domu, chociaż kilka tygodni temu działacze wykluczali taki wariant.
Już dzisiaj agent piłkarza, Teo Lázaro, miał z samego rana spotkać się z Jorge Valdano. Dyrektor Realu Madryt miał mu przekazać, że Królewscy są zdecydowani wykupić Granero, który już rozpoczął treningi pod okiem Michela w Getafe. Przyszłość piłkarza w ostatnich dniach była tematem wielu artykułów i komentarzy, o Granero walkę miały stoczyć Valencia i Atlético, ale nawet sam piłkarz nie marzył, że dany mu będzie powrót na Estadio Santiago Bernabéu.
Real, poza faktem, że w tym momencie operacje kupna są wstrzymane i trudno znaleźć dobrych zawodników za rozsądną cenę, uważa, że Granero może zostać naprawdę ważnym ogniwem nowego projektu. Granero to plan B, czyli dobrze i tanio. Real skorzysta z pierwokupu, który wygasa 31 lipca, do końca tego miesiąca Królewscy mogą wykupić Hiszpana za jedyne 4 miliony euro. Po 31 lipca Królewscy stracą do piłkarza prawie wszystkie prawa. Pozostanie tylko część dochodu z hipotetycznego transferu Granero z Getafe, 30% kwoty transferu miałoby pójść na konto Realu, 70% dla Getafe.
W zamian Parejo
Granero miał być kluczowym elementem nowej układanki Michela. Teraz szkoleniowiec Getafe musi szybko znaleźć nowe rozwiązanie. Na razie znowu dużo zaczęło mówić się o transferze Parejo. Wychowanek za wychowanka? Michel świetnie zna Parejo, ponieważ to pod jego skrzydłami piłkarz w wieku 16 lat zadebiutował w Castilli. Getafe próbowało już pozyskać Hiszpana w czerwcu, ale klub nie mógł sprostać oczekiwaniom Królewskich. Teraz być może w związku z pozyskaniem Granero Real obniży swoje oczekiwania.
Granero wraca do domu
Valdano spotkał się z agentem piłkarza
REKLAMA
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się