REKLAMA
REKLAMA

Time-out dla Liverpoolu

The Reds proszą o przerwę w negocjacjach
REKLAMA
REKLAMA

Liverpool FC poprosił Real Madryt o poczekanie paru dni, nim zostaną rozpoczęte negocjacje w sprawie transferu Xabiego Alonso. Christian Purslow, nowy dyrektor wykonawczy The Reds, w środę dołączył do klubu i poprosił swojego kolegę po fachu z Madrytu, Jorge Valdano, o kilka dni zapasu.

Kilka dni zapasu, które dadzą możliwość dokładnego przeanalizowania sytuacji ekonomicznej angielskiego klubu, nim rozpocznie przyjmowanie ofert z Madrytu. Mówi się, że Blancos zaoferują 35 milionów za Xabiego oraz Álvaro Arbeloę.

Purslow zagłębił się więc w liczby, a wszystko wskazuje na to, że negocjatorami Liverpoolu przy transferach Hiszpanów będą właściciele, amerykanie Hicks i Gillet. Dzieje się tak zawsze, gdy Rafa Benítez zaakceptuje jakąś operację.

Rafael Benítez
Ten człowiek jest powodem, dla którego transfer Xabiego do Madrytu jest bardzo prawdopodobny. Benítez jest najbardziej odpowiedzialnym za projekt sportowy, ale jednocześnie potrzebuje pieniędzy na wzmocnienia. Dlatego też, wydał instrukcje, by szukać wsparcia finansowego wszędzie, gdzie jest to tylko możliwe. Trener za Xabiego będzie oczekiwał 41 milionów euro, chociaż jeszcze wczoraj włoskie dzienniki na czele z Tuttosport informowały, że Rafa jest o krok od zaakceptowania 32 milionów.

Madryt tymczasem pozostaje w kontakcie z agentem piłkarza, Ińakim Ibáńezem. Zarówno Valdano, jak i Pardeza pracują nad dopięcie wszystkich szczegółów umowy z zawodnikiem. Następny krok w kierunku transferu Xabiego Alonso w nadchodzących dniach.

Ostatnie aktualności

Moro bez kontraktu

Czy to koniec kariery byłego, świetnego napastnika Realu?

70
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (58)

REKLAMA