Menu
El Jarek / Marca

Pięć "Kakászulek" na minutę

Oficjalny sklep Realu przeżywał po prezentacji istne oblężenie

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Pierwsze statystyki sprzedaży koszulek Adidasa z numerem 8 i nazwiskiem Kaki są "skandaliczne". Tylko w oficjalnym sklepie klubu na Santiago Bernabéu sprzedano ich 600 w ciągu dwóch godzin, co dało obrót w wysokości około 60 000 euro! W tym czasie sprzedawano pięć koszulek na minutę!

- Nigdy nie sprzedaliśmy tylko koszulek żadnego piłkarza. Nawet Zidane'a. Chociaż warto podkreślić, że kiedy Zizou przychodził do Madrytu, to nie istniał jeszcze oficjalny sklep na Bernabéu - powiedział dla dziennika Marca jeden z przedstawicieli Adidasa, który był bardzo zadowolony z takiego obrotu sprawy. - Sprawy idą w dobrym kierunku. Bardzo dobrym. Teraz zobaczymy, jak to będzie wyglądało na świecie.

Lawina
Kiedy tylko okazało się, że Brazylijczyk będzie grał w Realu z numerem 8, w sklepie na stadionie od razu ustawiła się kolejka do maszyny, która nanosi każdy numer i każde nazwisko na koszulkę. To była istna lawina petycji, a każdy chciał tylko jednego, "8, Kaká".

Także 50 000 osób, które na żywo oglądało prezentację piłkarza, od razu po wielkim show udało się do sklepu. Pracownicy musieli ograniczyć nawet możliwość wejścia tak dużej liczby osób i przed sklepem tworzyły się gigantyczne kolejki. Przedstawiciele Adidasa zacierali ręce. W samej Hiszpanii jest 3000 punktów sprzedaży, które będą mogły oficjalnie rozprowadzać te koszulki, a o dostawy poprosiło już 2400 z nich. Już niedługo przekonamy się czy chęć zakupu koszulki i wiara w brazylijskiego cracka jest większa i silniejsza niż światowy kryzys.

Adidas spodziewał się takiego obrotu sprawy, ponieważ już w zeszłym tygodniu sprzedano 2000 koszulek z samym nazwiskiem piłkarze, bez numeru. A Real zamierza wykorzystać tę falę bez skrupułów i już planuje sprzedaż koszulek na wielką skalę w Brazylii, Włoszech i Japonii, czyli na rynkach, na których Królewscy ostatnio stracili swój prestiż.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!