Tysiące chińskich fanów przywitało drużyne Realu Madryt na lotnisku w Hong-Kongu. Zawitali bez Gutiego, który poczeka na paszport i wieczorny lot. Przez nieporozumienia odlecieli z ponad godzinnym opóźnieniem. Po czterogodzinnej, powietrznej eskapadzie z niebezpieczeństwem natrafienia na tajfun drużyna szczęśliwie wylądowała na lotnisku. Deszcz przeszkodził wszystkim. Jednak kibice którzy przybyli na lotnisko mogli zobaczyć w terminalu Figo, Beckhama i Raula, którzy pomachali kibicom przy kontroli paszportowej. Potem cała ekipa wybyła do Hotelu "Grand Hyatt".                                                (realmadrid.com)
Real już w Hong-Kongu
Tysiące chińskich fanów przywitało drużyne Realu Madryt na lotnisku w...
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się