Guti nie mógł wyruszyć wraz z resztą drużyny do Hong Kongu, bowiem... zgubił swój paszport. Przybywając do lotniska Narita, oddalonego 60 km od Tokio zorientował się, że brakuje mu stosownego dokumentu. Klub natychmiast przedsięwziął odpowiednie działania, ale w całej sprawie potrzebny był ambasador Hiszpanii, urzędujący w stolicy Japonii.
Samolot nie mógł czekać na Gutiego, a ten liczył jeszcze, że zdąży na wieczorny lot. Z piłkarzem pozostał w Japonii Jose Luis Lopez Serrano.
(marca.com)
Guti pozostał w Tokio
Guti nie mógł wyruszyć wraz z resztą drużyny do Hong...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.