Gestifute, portugalska agencja należąca do Jorge Mendesa i reprezentująca interesy m.in. Cristiano Ronaldo, wydała oficjalnie oświadczenie, w którym zaprzeczyła, jakoby piłkarz udzielił wywiadu dziennikowi News of the World.
W owym "wywiadzie" dla brytyjskiego brukowca, Cristiano miał stwierdzić, że już rok temu był zdecydowany na przeprowadzkę do Realu Madryt i wiedział, że sezon 2008/09 będzie jego ostatnim na Old Trafford. Słowa te, rzekomo wypowiedziane przez 24-latka, spotkały się z oburzeniem kibiców United, którzy wielokrotnie byli zapewniani przez zawodnika, że zostaje on w Anglii.
- Z uwagi na powtarzające się w mediach cytaty, rzekomo należące do Cristiano Ronaldo, szczególnie lansowane w brytyjskich mediach, Gestifute ponownie przypomina: Cristiano Ronaldo pozostawał w ciszy, odkąd wyjechał na wakacje, i wszystkie jego wypowiedzi są absolutnie fałszywe i obraźliwe. Najlepszy piłkarz na świecie, którzy obecnie odpoczywa w towarzystwie rodziny, nie udzielił żadnego wywiadu i nie zamierza tego robić w nadchodzących dniach. Każdy przypisany mu cytat jest nieprawdziwy, więc nie powinien być brany na poważnie - głosi komunikat.
Oświadczenie to oznacza mniej więcej, że niedawno przetłumaczony przez nas wywiad był całkowicie zmyślony i nie należy przypisywać wypowiedzianych w nim słów osobie Cristiano. Równocześnie trzeba zaznaczyć, że sprawa nie dotyczy innej wypowiedzi zawodnika, której nie można raczej kwestionować, gdyż dziennik Marca przedstawił na swojej stronie internetowej zapis audio z owego wywiadu.
Aby w sposób humorystyczny podsumować "wiarygodność" mediów, przedstawiamy wywiad, który Cristiano Ronaldo przeprowadził... z samym sobą przed finałem Ligi Mistrzów w Rzymie. Ze szczególnym zainteresowaniem, z perspektywy czasu, niewątpliwie słucha się odpowiedzi na ostatnie pytanie, dotyczące Realu Madryt.
Wywiad z Cristiano wymysłem brukowców
News of the World nabrał cały świat
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się