REKLAMA
REKLAMA

Valencia domaga się 35 mln + Negredo za Villę

Llorente nie zmieni swojej decyzji
REKLAMA
REKLAMA

Transfer Davida Villi stał się dla Valencia CF oraz Realu Madryt konfliktem interesów, w którym to żadna ze stron nie potrafi przystać na wymagania tej drugiej. W klubie z Mestalla nikt nie wierzy bowiem w to, że Florentino Pérez rzeczywiście pozyska Diego Forlána, który jest trzy lata starszy od Hiszpana. Dlatego Valencia na każdym kroku powtarza, że negocjacje z Królewskimi zostały jedynie chwilowo wstrzymane, a nie całkowicie zerwane. Obie strony zdają sobie sprawę z tego, że dla Villi najlepszym wyjściem byłby właśnie Madryt, ale Valencia, mając na uwadze bardzo ciężki kryzys ekonomiczny, chciałaby teraz wyciągnąć za swojego napastnika jak największe pieniądze.

Dlatego prezes klubu z Mestalla, Manuel Llorente, wciąż powtarza, że David Villa jest wart 50 milionów euro. Natomiast jeśli chodzi o Real Madryt, to interesującą ofertą byłby pakiet 35 milionów euro + Álvaro Negredo, który wyceniany jest na 15 milionów. I nikt w Walencji nie ukrywa, że taka oferta za hiszpańskiego snajpera byłaby z miejsca zaakceptowana. A wszystko to mimo faktu, że jeszcze kilka dni temu Llorente przystał wstępnie na ofertę opiewającą na 30 milionów + Negredo. Jednak wciąż napływające oferty za Villę z Anglii sprawiły, że Valencia swoje żądania nieco zwiększyła i nie zamierza się z nich wycofywać.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (179)

REKLAMA