Obrońca Juventusu, Fabio Cannavaro, który do niedawna bronił barw Realu Madryt, przyznał w ostatnim wywiadzie, iż nie żałuje, że opuścił hiszpański klub tuż przed zakontraktowaniem Kaki i Cristiano Ronaldo. Włoch po raz kolejny podkreślił też, że jest „usatysfakcjonowany” trzema latami spędzonymi na Półwyspie Iberyjskim.
W opublikowanej dzisiaj przez turyńską La Stampę rozmowie, Cannavaro stwierdził, że „gwiazdy nie wystarczą, aby wygrywać”, a wspomniana dwójka „nie rozwiąże wszystkich wewnętrznych problemów. Oprócz tytułów mistrzowskich powinni zdobyć zespołową mentalność. W tym roku brakowało kultury pracy i zespołu”. Zdaniem reprezentanta Włoch, Cristiano Ronaldo i Kaká “nie będą ostatnimi”, którzy dołączą do kadry Los Blancos. Stoper spodziewa się jeszcze „pięciu transferów, jednak wyłącznie ofensywnych”.
„Nie jestem zawiedziony. Jestem zadowolony z trzech spędzonych tutaj lat i już przed odejściem wiedziałem, jakie mają plany”, zapewniał defensor, gdy spytano go, czy nie uważa, że opuścił Real Madryt w złym momencie.
Na temat gigantycznej kwoty, jaką Królewscy wydadzą na transfer portugalskiego pomocnika, Cannavaro wypowiedział się dość sceptycznie: „To nieprawdopodobna liczba, biorąc pod uwagę kryzys ekonomiczny. Odzwierciedla ona kulturę klubu, który zawsze stara się mieć w składzie najlepszych i należy do wąskiego grona tych, którzy mogą sobie na to pozwolić”.
„Trzy zwycięstwa Barcelony (Mistrzostwo Hiszpanii, Copa del Rey i Liga Mistrzów) zostawiły na Realu Madryt poważny ślad i dlatego musi wrócić do swojego poziomu”, zakończył.
Cannavaro: Gwiazdy nie wystarczą, aby wygrywać
Były obrońca Królewskich krytycznie o nowych nabytkach
REKLAMA
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się