Jak podaje El Confidencial, Florentino Pérez nie zamierza przystać na umowę, jaką swego czasu Ramón Calderón zawarł z agentem Cristiano Ronaldo, Jorge Mendesem, w kwestii transferu Portugalczyka na Santiago Bernabéu. A powodem takiej decyzji są niebotyczne sumy, na jakie to przystał były już prezes Królewskich. Dlatego el presidente stara się teraz odciąć od tego porozumienia, stwierdzając, że sam Real Madryt nie ma z tym nic związanego, gdyż umowa została zawarta na Calderóna.
Jeśli natomiast chodzi o szczegóły tego porozumienia, to mówi ono, iż Real Madryt wręcz zobowiązany jest zapłacić Manchesterowi United za transfer Cristiano aż około 100 milionów euro. Florentino natomiast chciałby teraz obniżyć tę sumę do 70 - 75 milionów euro oraz rozłożyć ją następnie na pewne raty. Co więcej, w umowie Calderóna zawarta została klauzula, która mówi, że jeśli jedna ze stron nie wywiąże się z tego porozumienia, to będzie musiała wypłacić stronie poszkodowanej aż 30 milionów euro. Florentino nie pozostało więc nic innego, jak teraz to wszystko odkręcić i renegocjować całą umowę, by ostatecznie Portugalczyk trafił do Madrytu, ale za rozsądne pieniądze.
Florentino nie zamierza wydać fortuny na Cristiano
Prezes chce obniżyć cenę transferu do 70 - 75 milionów euro
REKLAMA
Komentarze (82)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się