Wydaje się, że dni Cristiano Ronaldo w Manchesterze United są już policzone. Portugalski skrzydłowy, który dzisiejszy ligowy mecz z Manchesterem City rozpoczął w pierwszym składzie, został zmieniony w 70. minucie spotkania przy wyniku 2:0 dla gospodarzy przez Paula Scholesa. I naprawdę nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie zachowanie Portugalczyka podczas schodzenia z murawy. Cristiano bowiem nawet nie zamierzał ukrywać swojej złości, dlatego najpierw rzucił kilka cierpkich słów w stronę Alexa Fergusona, by następnie z wściekłości odrzucić swoją koszulkę i usiąść w milczeniu na ławce.
Dzisiejsze wydarzenia tylko potwierdzają to, że portugalski crack nie przechodzi obecnie przez swoje najlepsze chwile w United i wszystko wskazuje na to, że jego odejście do Realu Madryt stanie się niedługo faktem. Co prawda, Ferguson dokonał dzisiaj kilka roszad w podstawowym składzie, gdyż chciał oszczędzić swoich kluczowych zawodników przed zbliżającym się finałem Ligi Mistrzów z FC Barcelona. Cristiano jednak za wszelką cenę chciał zostać na boisku, aby zwiększyć swoją przewagę w tabeli króla strzelców Premier League.
Więcej zdjęć z tego zajścia można znaleźć tutaj.
Foch Cristiano:
Manchesteru problemy z Cristiano
Czyżby Portugalczyk był już myślami w Madrycie?
REKLAMA
Komentarze (103)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się