REKLAMA
REKLAMA

Alves: Mecz na Bernabéu jest kluczowy

Piłkarze Barcelony uspokajają kibiców przed El Clásico
REKLAMA
REKLAMA

Barcelona w kolejnych pięciu spotkaniach zagra praktycznie "o cały sezon". W ciągu 15 dni Blaugrana rozegra oba półfinały Champions League, ligowe spotkania z Realem i Villarrealem oraz finał Pucharu Króla z Athletikiem.

Co więcej, ostatnie wyniki w Lidze sprawiły, że rozgrywki wcale nie są rozstrzygnięte, a sobotni mecz stał się kluczowym dla całej rywalizacji. Barça obecnie skupia się na Chelsea, a na Bernabéu przyjedzie z czteropunktową przewagę do Realu, który przez cały tydzień będzie przygotowywał się tylko na El Clásico.

Piłkarze Guardioli, którzy mieli nawet dwanaście punktów przewagi nad ekipą Królewskich, nie mogą przegrać w Madrycie, ponieważ wtedy Realowi zostałyby aż cztery mecze na odrobienie tylko jednego punktu straty.

Jednak w szatni Barcelony nikt nie martwi się tą sytuacją, ponieważ dla podopiecznych Guardioli najważniejsze jest to, że niezależnie, co zdarzy się na Bernabéu, to Blaugrana i tak wróci do Barcelony jako lider.

Zarówno Alves, jak i Puyol, wysłali optymistyczne wiadomości do fanów Barcelony. Hiszpan zaprzeczył stwierdzeniom, że po zwycięstwach Realu na Barcelonie ciąży presja. - Musimy skupić się na sobie. Mecze, które nam zostały, będą ciężkie, ale jesteśmy bardzo zmobilizowani.

Z kolei Brazylijczyk w wywiadzie dla katalońskiego kanału Canal 33 stwierdził, że zespół nie jest przestraszony. - Nie jesteśmy zmartwieni. Liga jest wyrównana i to wyrównanie będzie obecne do ostatniej kolejki. Nie ma powodu, żeby cierpieć, zanim rzeczy nie staną się faktem. Jesteśmy w uprzywilejowanej pozycji, z czterema punktami przewagi i teraz przed nami kluczowy mecz. Jestem pewny i przekonany, że będzie zadowoleni.

- Wiemy, że nie można sobie pozwolić na błąd. Jestem przekonany, że na Bernabéu osiągniemy pozytywny rezultat. To, co robi Real Madryt, zasługuje na uznanie, ale o wiele bardziej podoba mi się futbol w naszym wykonaniu - dodał Alves.

Przylatują w sobotę
Pep Guardiola trzyma się swoich nawyków, chociaż najbliższy ligowy mecz to El Clásico. Szkoleniowiec Barcelony zdecydował, że jego drużyna przyleci do Madrytu dopiero w dniu meczu. Szkoleniowiec praktykuje takie zachowanie przed każdym meczem na wyjeździe, który jest rozgrywany wieczorem.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

Kolejne sny Péreza

Najpoważniejszy kandydat na prezesa zarzuca sieci na Iniestę?

78
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (82)

REKLAMA