Minęły kolejne dwa tygodnie, a Arjen Robben znów nabawił się kontuzji. Po tym więc, jak Holender z powodu urazu mięśnia w prawej łydce przegapił mecz z Málagą, dzisiaj tuż po wejściu na murawę w drugiej połowie spotkania z Getafe znów zaczął odczuwać bóle w nadwyrężonym mięśniu. Swoją drogą wydaje się, że Juande Ramos spodziewał się, iż może do tego dojść, gdyż nie wystawił Robbena w pierwszym składzie, uznając, że jego mięśnie nie wytrzymają dwóch meczów w tak krótkim odstępie czasu.
Jednak bramka Roberto Soldado zmusiła trenera Królewskich do zmiany planów. Arjen rozgrzewkę rozpoczął jeszcze w pierwszej połowie spotkania, by w drugiej części wybiec już na plac gry, na którym wytrzymał... Niecałe 17 minut. Podsumowując, to już dziewiąta kontuzja Robbena, odkąd ten jest w Realu Madryt. Prawie wszystkie z nich dotyczyły urazów mięśniowych. Tak samo zresztą jak ta dzisiejsza. Jest jednak jeszcze zbyt wcześnie, aby stwierdzić, ile potrwa rehabilitacja.
Robben znów kontuzjowany
Holender wytrzymał na boisku jedynie 17 minut
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się