REKLAMA
REKLAMA

Guti - Dr Jekyll i Mr Hyde

Dwa oblicza pomocnika Królewskich w ostatnim meczu
REKLAMA
REKLAMA

Piękna asysta i głupia żółta kartka - tak można podsumować występ Gutiego w meczu z Vallladolidem w niedzielne popołudnie. Były reprezentant Hiszpanii pojawił się na boisku w 61. minucie spotkania. Juande Ramos dał mu szansę, aby zmienić monotonną grę Realu Madryt. Guti popisał się piękną asystą przy golu Robbena. Zaliczył też niepotrzebną żółtą kartkę, która wyklucza go z gry w następnym spotkaniu.

Gdy pomocnik wchodził na boisko, odpowiedzialny za rozegranie piłki Wesley Sneijder nie radził sobie z tym zadaniem. Nie przebywał w centrum boiskowych wydarzeń, jego podania nie były precyzyjne. Guti zastąpił Huntelaara, co wydawało się być posunięciem mającym na celu obronę wyniku 1:0. Było jednak inaczej. Wraz z Holendrem boisko opuścił również Cannavaro. Na lewą obronę przeszedł Lass, Gago grał przed stoperami, a Sneijder obok Gutiego.

Real w ostatnich trzydziestu minutach spotkania grał futbol bardziej ofensywny niż wcześniej. Druga bramka padła po podaniu Gutiego, długim na czterdzieści metrów, omijającym dwie linie defensywne rywala. Tym zagraniem Guti spłacił zaufanie trenera i kibiców na stadionie.

Niestety, kilka minut później, Guti objawił nam swą drugą twarz. Brzydki faul na rywalu, zupełnie niepotrzebne gestykulacje i żółta kartka, która wyklucza go z kolejnego spotkania Realu Madryt.

Cały Guti, Dr Jekyll i Mr Hide, nie mogący zapanować nad swoim charakterem nawet w spotkaniu, które było jego pojednaniem z trenerem. Z drugiej strony, ten piłkarz ma umiejętności, których nie posiada żaden inny zawodnik Realu, których nigdy nie posiądzie Sneijder czy Van der Vaart.

Po spotkaniu jedna ze stacji telewizyjnych pokazała starcie Gutiego z piłkarzem Valladolidu, Álvaro Rubio. Guti najpierw fauluje rywala, następnie go obraża i na końcu grozi. Nie panuje nad swoim wybuchowym charakterem, co skutkuje zachowaniem niegodnym tak doświadczonego piłkarza oraz jednego z okrętów flagowych Realu Madryt. Ot, cały Guti.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA