Pepe, obrońca Realu Madryt, powiedział, że FC Barcelona gra ładny futbol, ale zaznaczył również, że "piłkarze są ludźmi i zawiodą". "Grają ładny futbol, ponieważ mają piłkarzy o wysokich umiejętnościach, ale Barcelona nie jest nie do pokonania. Piłkarze są ludźmi i zawiodą. A gdy tak się stanie, my się pojawimy, by zmniejszyć dystans", powiedział Portugalczyk po wczorajszym meczu.
- W następnej kolejce czeka ich skomplikowane spotkanie w Getafe, z którym my gramy później. Wiedzą również, że czeka ich ciężki mecz na naszym boisku. Do tego spotkania trzeba będzie podejść z mniejszą stratą punktową - dodał Pepe.
Środkowy defensor przyznał, że styl gry Królewskich w spotkaniu z Valladolidem nie był dobry, ale podkreślił znaczenie zwycięstwa: "Nie rozegraliśmy takiego meczu, jaki byśmy chcieli, ale po wygranej Barcelony ważniejsze było także i nasze zwycięstwo. Trzymamy dystans, ale zdaję sobie sprawę, że wymaganiem naszej publiki jest, byśmy grali lepiej. Na tym etapie rozgrywek kluczową rzeczą jest wygrywanie".
Na koniec, Portugalczyk usprawiedliwiał się z kontrowersyjnego starcia we własnym polu karnym z Goitomem, który domagał się rzutu karnego dla Realu Valladolid: "Myślę, że karnego nie było, ponieważ starałem się sięgnąć piłkę, spokojnie mogłem dopaść do niej pierwszy, ale Goitom wstawił nogę, bym ja nie mógł tego zrobić. Uważam, że nie było faulu".
Pepe: Na tym etapie najważniejsze są zwycięstwa
Portugalczyk po meczu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.