REKLAMA
REKLAMA

Cesc: Ludzie mówią, że pasuje mi biały kolor

Pomocnik Arsenalu o transferze do Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Cesc Fàbregas, pomocnik Arsenalu, pojawił się dziś w swoim rodzinnym mieście, Arenys de Mar, i zabrał głos między innymi w sprawie plotek łączących go z Realem Madryt. "Ludzie mówią, że pasuje mi biały kolor", zażartował Hiszpan.

- Jestem przytłoczony zainteresowaniem dwóch największych i tak historycznych klubów (Real Madryt i FC Barcelona). Teraz jednak myślę tylko i wyłącznie o ponownej grze w piłce, powrocie po czterech miesiącach przerwy - dodał Cesc, który 21 grudnia doznał kontuzji w starciu ze swoim kolegą z reprezentacji, Xabim Alonso, podczas meczu z Liverpoolem.

Wyraźnie podpytywany przez media o Królewskich, Fàbregas zaprzeczył, jakoby parę miesięcy temu zawarł porozumienie z Ramónem Calderónem: "Nie dałem Calderónowi słowa, że przejdę do Realu Madryt. Porozmawiałem z nim i po prostu mnie wysłuchał. Obowiązuje mnie kontrakt do 2014 roku i w Arsenalu jestem bardzo szczęśliwy", oświadczył piłkarz.

Zapytany o to, jaką odpowiedź dałby Arsène'owi Wengerowi, gdyby na stole pojawiła się konkretna oferta, odpowiedział: "Jeśli zostanę poproszony o pozostanie, normalnym będzie, że tak zrobię. Trzeba doceniać sprawy cenniejsze niż piłka nożna i często myśli się błędnie, że najlepiej jest zagranicą, a tak naprawdę najlepiej jest zawsze w domu. Inną sprawą będzie, gdy któregoś dnia Arsenal powie mi, że mnie nie chce. Jestem kapitanem drużyny, a to bardzo duża odpowiedzialność".

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (61)

REKLAMA