Menu
Qras / realmadrid.pl

RealMadryt.pl w Madrycie: Droga do Valdebebas...

czyli <em>Camino de Valdebebas</em>

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Do Valdebebas, gdzie znajduje się centrum treningowe (na zdjęciu jedna z sal ćwiczeń) Realu Madryt, najlepiej dojechać różową linią metra, prowadzącą także na madryckie lotnisko Barajas. Wysiadamy na stacji Campo de las Naciones, a stamtąd udajemy się spacerem w stronę miasteczka treningowego. Można także skorzystać z komunikacji autobusowej.

Droga prowadzi obok wielkich hal magazynowych i nowoczesnych budynków biznesu. Gdy zbaczamy z głównej drogi i przechodzimy mostem nad nowymi nitkami obwodnicy Madrytu, do celu podróży pozostaje kilkanaście minut piechotą. Zaczyna się teren jeszcze niezagospodarowany, peryferie wielkiego miasta, czekające na buldożery, koparki i robotników, którzy narzucą obrzeżom wygląd zdecydowanie bardziej cywilizowany. Jedynie droga prowadząca do miasteczka Realu Madryt jest już w pełni skończona, lecz zamiast chodników czekają na nas ubite kamienie zmieszane ze żwirem. Za rok będzie już tak, jak być powinno.

Mijamy pierwszą bramę kontroli, jeszcze kilkaset metrów i zacznie się Ciudad Real Madrid. Po lewej stronie mamy spore wzniesienie, które zwieńcza imponujący
stadion im. Alfredo Di Stéfano, gdzie swoje mecze rozgrywa drużyna Castilli. Po lewej parkingi dla samochodów kibiców..

Poniżej, w dość sporej odległości, powstaje centrum medyczne - wspólna inicjatywa Realu Madryt i firmy Sanitas. To tam właśnie będą leczyć naszych piłkarzy, a przede wszystkim zapobiegać urazom i regenerować Los Blancos. Coś jak MilanLab, tylko, że w wersji 2.0 i nasz.

Po około dwudziestu minutach od wyjścia ze stacji metra Campo de las Naciones dochodzimy do wszystko mówiącego znaku, wskazującego odpowiedni kierunek finałowej przechadzki. Lekko pod górkę i stajemy przed mapą całego centrum treningowego. Dokoła świetnie zadbane i wspaniale wyglądające boiska dla drużyn piłkarskich wszystkich kategorii wiekowych Realu Madryt. Pomiędzy kolejnymi boiskami chodniki i uliczki, wokół nich krzewy i drzewa. Ogrodnicy nawadniają obsadzone różnymi gatunkami roślin pobocza.

Stadion treningowy pierwszej drużyny Realu Madryt to tak naprawdę dwie murawy (klik i klik), ograniczone z trzech stron budynkami służącymi drużynie i prasie oraz dwoma trybunami, z których jedna jest kryta i zapewnia zbawienny cień. Nawierzchnia obu boisk perfekcyjna.

Wkrótce początek treningu, na trybunie masa kibiców (dziś akurat trening otwarty). Można wcinać bagietkę (jak red. Dziobo), można wyczekiwać pojawienia się piłkarzy Królewskich (jak redaktorzy Pioti, Dimhil, Dziobo i Ring) lub też żywo prowadzić konwersację (jak redaktor Lecho).

A potem już trening (klik i klik).

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!