Marcelo:
- Wielka szkoda. To było bardzo smutne spotkanie. Kiedy wbijają ci cztery bramki, wracasz do domu wyjątkowo zawiedziony. Sporo walczyliśmy, ale czasami zdarzają się mecze, w których nie możesz nic wskórać.
- Próbowaliśmy z prawej, z lewej i środkiem pola, ale nie stworzyliśmy sytuacji do zdobycia gola. Myślę, że gdybyśmy jako pierwsi trafili do siatki, mecz potoczyłby się inaczej.
- Teraz musimy skoncentrować się na lidze, która jest jedynym trofeum, jakie nam pozostało. Straciliśmy trochę punktów w stosunku do Barcelony, z czterech do sześciu. Jestem jednak pewny, że będziemy ciężko walczyć, aby zmniejszyć dystans i dogonić Barcelonę.
Cannavaro:
- Bardzo źle rozpoczęliśmy spotkanie. Uważam, że Liverpool świetnie atakował od samego początku, wywarł na nas presję i pokonał. To była najdziwniejsza rzecz, jaką widziałem. Po rzucie karnym wszystko było bardzo trudne.
- To jasne, że w szatni nie jest najlepiej, ale musimy ochłonąć, ponieważ w sobotę czeka nas kolejne skomplikowane spotkanie. Przykro nam, gdyż sympatycy Realu Madryt bardzo marzyli o tym trofeum. Teraz pozostała nam liga. Powinniśmy być lepszą ekipą, silniejszą i podejść do meczów z większą mocą.
Marcelo i Cannavaro po meczu
Obrońcy zgodnie przyznają, iż trzeba skupić się na następnym meczu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.