REKLAMA
REKLAMA

Łzy Ikera

Casillas opuszczał stadion płacząc...
REKLAMA
REKLAMA

Iker Casillas, najlepszy zawodnik katastrofalnego meczu na Anfield, opuszczał boisko ze łzami w oczach. Widzący płaczącego kolegę Raúl wziął go na bok i rozmawiał z nim przez dłuższą chwilę. Z pewnością kapitan przypomniał bramkarzowi wszystkie interwencje, jakimi się popisał we wczorajszym spotkaniu, by pokazać mu, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Bez świętego Ikera Real Madryt opuszczałby Anfield Road w jeszcze gorszych nastrojach i prawdopodobnie zanotowałby najwyższą porażkę w historii występów w Lidze Mistrzów.

Widok płaczącego Ikera Casillasa złamał serce niejednego kibica. Łzy są wyrazem sportowej złości bramkarza i odzwierciedlają jego charakter, którego jedną z cech jest brak umiejętności przegrywania. Iker robił wszystko, co mógł, by zatrzymać Liverpool, lecz jego wysiłek nie wystarczył...

Ostatnie aktualności

KLĘSKA

Koniec Ligi Mistrzów 2008/09

1547
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (226)

REKLAMA