- Musieliśmy wygrać, by kontynuować naszą passę i pogoń za Barceloną. Nasz rywal to silna drużyna i mecz był otwarty z okazjami dla obu stron, każdy mógł wygrać. Na pewno przy początkowym wyniku mogliśmy strzelić bramkę, Robben czy Marcelo mieli okazje, by wyprowadzić nas na prowadzenie i wtedy mecz by się zmienił. Później Atlético mogło wygrać to spotkanie dzięki kontrom.
- Mecze Atlético są właśnie takie, ponieważ mają niebezpiecznych i szybkich piłkarzy. Potrzeba zwycięstwa pchała nas do ataku, co przypominało mi spotkania pucharowe. Rozgrywki, w których liczy się tylko zwycięstwo.
- Zdjąłem Raúla, ponieważ chciał odświeżyć atak i wykorzystać świetne stałe fragmenty gry Van der Vaarta. Mieliśmy okazje, żeby wygrać, chociaż myślę, że rozegraliśmy dwie zupełnie inne połowy. Guti od dłuższego czasu nie rozegrał dziewięćdziesięciu minut. Nie był w takim rytmie, jak reszta jego kolegów, więc wolałem go zmienić i wpuścić świeżego piłkarza, który pociągnął drużynę fizycznie.
- Jeśli odrobiliśmy osiem punktów w prawie dwa tygodnie, to możemy zrobić to samo teraz, kiedy tracimy sześć oczek. To dwa mecze różnicy i, co więcej, oni przyjeżdżają do nas. Zostało dwanaście meczów w lidze, chociaż teraz musimy myśleć o meczu na Anfield. Spotkaniu, które będzie finałem. Jedziemy do Liverpoolu z myślą, że musimy wygrać mecz w tych pięknych rozgrywkach. To będzie ciężkie i emocjonujące spotkanie. Piłkarze są zdeterminowani, by uszczęśliwić kibiców.
Juande: Każdy mógł wygrać
Trener Realu Madryt po meczu
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się