REKLAMA
REKLAMA

Real zainteresowany brazylijską perłą

15-letni Sidcley Ferreira Pereira znajduje się na celowniku Królewskich
REKLAMA
REKLAMA

Sieć scoutów, którą w ostatnim czasie Real Madryt zarzucił na cały glob, nie przestaje pracować, mimo że do czasu przybycia w lecie nowego prezydenta raczej nie można spodziewać się żadnych transferów. W ostatnim czasie z drużyną Królewskich łączono nazwiska takich młodych talentów jak Jonatahan Evans, który w Manchesterze United występuje na środku obrony, pełniąc rolę rezerwowego. Teraz wieść niesie, że Real interesuje się 15-letnim ofensywnym pomocnikiem z Brazylii, a imię jego brzmi - Sidcley Ferreira Pereira.

Ten młodzian to jedna z pereł szkółki piłkarskiej Corinthians São Paulo. To właśnie tam rozwinęły się talenty takich gwiazd światowego futbolu jak Jo (obecnie w Manchesterze City), Edu (Valencia), Cris (Lyon) czy Sylvinho (Barcelona). Mimo młodego wieku i faktu, że jeszcze nigdy nie wystąpił w pierwszej drużynie swojego klubu, młody Sidcley znajduje się w orbicie zainteresowań kilku włoskich potentatów.

Media na Półwyspie Apenińskim doniosły wczoraj, iż agent zawodnika przerwał wszystkie trwające negocjacje z powodu zainteresowania Realu Madryt. Włodarze Los Blancos wysłali do Brazylii faks, w którym informują, iż są gotowi na rozpoczęcie rozmów w sprawie transferu 15-latka. Reprezentant Sidcleya, Franck Assunçao, uważa zainteresowanie Realu za priorytetowe i to hiszpański klub wysunął się na czoło peletonu w walce o nastoletnią perłę.

A oto, co Sidcley potrafi zrobić z piłką:


fot. Miguel Ángel Portugal, sekretarz techniczny i szef scoutów Realu Madryt

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (53)

REKLAMA