Dwie z najlepszych drużyn w lidze zmierzy się ze sobą już w najbliższą sobotę. Los chciał, że obydwie pochodzą z tego samego miasta. Mowa oczywiście o Atlético i Realu Madryt, o derbach Madrytu, które przyciągają uwagę każdego fana piłki nożnej w Hiszpanii.
Przed tym spotkaniem podano wiele statystyk i przeprowadzono masę analiz. Nas, kibiców Królewskich, najbardziej jednak ciekawi osoba Raúla, dla którego nadchodzące derby Madrytu będą dwudziestymi czwartymi w karierze.
Po raz pierwszy el Capitan stawił czoła Atlético 5 listopada 1994 roku na Santiago Bernabéu. Wtedy też po raz pierwszy strzelił gola w la Liga. Łącznie w derbach zdobył ich dwanaście. Ciekawostką jest też fakt, iż Real Madryt nigdy nie uległ lokalnemu rywalowi, gdy do jego bramki trafiał Raúl.
Pamiętne dla naszego kapitana są też pewnie derby z sezonu 1996/97, rozegrane na stadionie Vicente Calderón. Wtedy to zdobył on dwa gole, które do dzisiaj są pamiętane jako jedne z najpiękniejszych w historii ligi hiszpańskiej. Przypomnijmy, że zanim Raúl zdobył pierwszą bramkę, minął pięknym dryblingiem paru kluczowych zawodników Atlético, po czym oddał strzał z niesamowicie ciężkiej pozycji. Molina był wówczas bez szans.
Raúl koszmarem Atlético
Niesamowita skuteczność el Siete w derbach Madrytu
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się