O dziwo Real Madryt zaczął prezentować swą najlepszą formę właśnie wtedy, gdy zabrakło najlepszego zawodnika zespołu - Arjena Robbena. W wielkich meczach ze Sportingiem oraz Betisem na lewym skrzydle wystąpił bowiem Marcelo, który zastąpił tym samym lekko kontuzjowanego wówczas Holendra. Jednak fakt ten ani trochę nie zawahał Juande Ramosa, który w dalszym ciągu pewny jest jednego - Robben wybiegnie w podstawowym składzie na Liverpool.
A wszystko zaczęło się od zgrupowań reprezentacyjnych, które zakończyły się tym, że Arjen powrócił do Madrytu z lekkim urazem. Dlatego Juande postanowił nie powołać go na Sporting, a miejsce w pierwszym składzie podarował Marcelo. Decyzja ta była w pełni słuszna, gdyż Królewscy rozegrali wtedy jeden z najlepszych meczów sezonu i rozgromili rywala. Jednak Robben i tak powróci do pierwszego składu na mecz z Liverpoolem. Holender jest już gotowy na 100%, co udowodnił w drugiej połowie spotkania z Betisem, i w środę wystąpi obok Raúla i Gonzalo Higuaína.
Robben w pierwszym składzie na Liverpool
Holender jest w pełni gotowy na środowy pojedynek
REKLAMA
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się