Gwiazdor Werderu Brema Diego oznajmił ostatnio, że zainteresowanie nim wykazały trzy wielkie kluby, Real Madryt, Juventus i Manchester City. Piłkarz jednak postanowił, że decyzję podejmie dopiero po zakończeniu obecnego sezonu. Brazylijczyk cały czas obserwowany jest przez przedstawicieli tych trzech zespołów. Jak do tej pory jednak do klubu nie wpłynęły jeszcze żadne oferty. Diego nie chce na razie mówić o odejściu. Wie, że to zasmuciłoby jego obecny zespół.
Media wielokrotnie spekulowały, że piłkarz może trafić do Realu Madryt czy Juventusu, podczas gdy Manchester City po raz pierwszy wyraził zainteresowanie. Playmaker chciałby ponownie zagrać w jednym zespole z Robinho, z którym kiedyś reprezentował wspólnie barwy Santosu.
– Obserwowały mnie już Juventus, Real Madryt i Manchester City. W maju zdecyduje co zrobię. Teraz jestem skupiony na kolejnych meczach Werderu. Przyjdzie jeszcze czas na rozmowy z klubem – przywołuje słowa piłkarza serwis internetowy Sportmediaset.it.
Sam piłkarz nie chce sobie zakłócać spokoju, dlatego jego kontraktem lub negocjacjami z innymi zespołami zajmie się jego ojciec.
– Mój tata zajmuje się tymi sprawami, podczas gdy ja koncentruję się na moich występach. Jeśli jakiś klub jest mną zainteresowany, najpierw musi skontaktować się z Werderem. W tej chwili nie ma żadnych ofert, skupiam się na grze. Jestem tutaj bardzo szczęśliwy, mój ojciec również to widzi – powiedział serwisowi Spox.com przed meczem 1/16 finału Pucharu UEFA z Milanem.
Madryt, Juve i City powalczą o Diego
Brazylijski gwiazdor na celowniku trzech wielkich klubów
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (72)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.