Przed siedmioma miesiącami Rafael van der Vaart opuścił HSV na rzecz Realu Madryt. Niestety, były zawodnik niemieckiej drużyny nie potrafi wywalczyć sobie miejsca w podstawowej jedenastce Mistrza Hiszpanii. Wręcz przeciwnie! Media coraz częściej spekulują o ewentualnym wcześniejszym powrocie reprezentanta Oranje do Niemiec. Czy HSV ma jakiekolwiek szanse, by sprowadzić swojego byłego kapitana? O to właśnie zapytał dzisiaj Rafaela niemiecki dziennik Bild.
Nie potrafi Pan wywalczyć sobie miejsca w pierwszej jedenastce Realu Madryt. Powróci Pan do HSV?
Nie. Nawet jeżeli w Hamburgu spędziłem najlepsze czasy. Bezwarunkowo zostaję w Realu Madryt.
A jeśli kiedykolwiek wróciłby Pan do Niemiec...
To oczywiście HSV będzie moim pierwszym wyborem i adresem w Bundeslidze. To oczywiste. Ale nie ma mowy o powrocie.
Pana były zespół gra w Pucharze UEFA przeciwko Nijmegen. Na co powinien Hamburg zwrócić uwagę, gdy będzie grać z Pana rodakami?
Chłopcy muszą tam cholernie uważać. Z Nijmegen gra się ciężko, szczególnie gdy gra w domu. Jednak w rewanżu Hamburger powinien poczynać sobie śmielej.
Van der Vaart: Nie ma mowy o powrocie
Krótki wywiad Bildu z Holendrem
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się