REKLAMA
REKLAMA

Wychowankowie są niezadowoleni?

Javi García o nastrojach wśród canteranos i nie tylko
REKLAMA
REKLAMA

Jakie zmiany zaszły w zespole, że wygraliście siedem kolejnych spotkań?
Największa zmiana dotyczy naszego podejścia do defensywy. Teraz każdy się do tego przykłada. Pokazujemy, że bardzo ciężko jest strzelić nam bramkę. To największa zmiana, jaka w nasz zaszła, odkąd przybył tu senor Ramos. Cały czas musimy poprawiać grę, ale dobre wyniki budują wiarę w siebie.

Barcelona jest nie do pokonania?
Nie jest nie do pokonania. Nie jest, nigdy nie była i nigdy nie będzie. W każdej chwili każdy zespół może Cię pokonać. Barcelona gra bardzo dobrze, ale gorszy dzień może nadejść niespodziewanie.

Czy jesteś zadowolony ze współpracy z trenerem Ramosem?
Przede wszystkim to chciałbym grać. To cel każdego, aby grać jak najwięcej. Muszę walczyć, aby pokazać, że trener może na mnie liczyć. Liczę na to, że praca na treningu ma przełożenie na to, jak trener ocenia piłkarzy. Najważniejsze jednak, abyśmy gonili Barçę w lidze. To jest najbardziej istotne dla grupy, którą tworzymy.

W zimowym okienku transferowym przyszedł Lassana Diarra, który gra na Twojej pozycji. W ostatniej chwili kupiono Fauberta, który gra z kolei na pozycji Palanki. Co o tych transferach mówią wychowankowie, co mówi się w Canterze?
Wywodzę się z cantery i muszę przyznać, że ta sytuacja nie jest łatwa. Ani dla mnie, ani dla innych. Gdy wychowankowie dostają szansę gry, z reguły spisują się dobrze. Jesteśmy świadomi, że grać dla Realu Madryt nie jest łatwo. Co pozostaje? Zacisnąć zęby i walczyć. Nie rzucimy ręcznika i nie poddamy się.

Ostatnie aktualności

Guti wraca w samą porę

Juande liczy, że "14" wniesie do gry zespołu to, czego do tej pory brakowało

94
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA