Wczoraj o godzinie jedenastej na stadionie im. Alfredo Di Stéfano wykonano oficjalne zdjęcie kadry Realu Madryt na sezon 2008/2009. Wykonano dwie wersje zdjęcia, a jedno z nich wywołało spore kontrowersje.
Chodzi o osobę Predraga Mijatovicia. Kiedy uwieczniono na fotografii kadrę pierwszej drużyny, Mijatović wystąpił z szeregu i powiedział: "Zróbcie jeszcze jedną beze mnie, na wypadek gdyby mnie zabrakło". Zdanie to wywołało u niektórych śmiech, ale inni już wiedzieli, że Mijatović zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji, mimo że jego kontrakt wygasa w czerwcu 2010 roku. Po opuszczeniu miejsca przez Czarnogórca, zdjęcie zostało wykonane raz jeszcze, lecz ta wersja nie została wypuszczona do obiegu publicznego, by nie wywoływać niepotrzebnych kontrowersji.
Bez Boludy
Innymi detalami zdjęcia była nieobecność prezesa Vicente Boludy (sam o tym zadecydował, ponieważ uważa się za prezesa prowizorycznego), Juande Ramos bez kogokolwiek ze sztabu szkoleniowego oraz obecność zimowych nabytków: Lassa, Huntelaara i Parejo. Jeden z piłkarzy zażartował: "Miejmy nadzieję, że to ostatnie zdjęcie w tym sezonie".
Mijatović wie, że to już koniec?
Wczoraj wykonano dwie wersje zdjęcia kadry Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się