Podczas wczorajszych rozmów między Realem Madryt, reprezentowanym w Londynie przez Miguela Angela Portugala, i Wigan Hiszpan miał wyłożyć na stół dwanaście milionów funtów. Anglicy zażądali osiemnastu, podaje Daily Mirror.
Trener Królewskich, Juande Ramos, nalega na sprowadzenie skrzydłowego i usilnie przekonuje zarząd, iż odpowiednim zawodnikiem będzie reprezentant Ekwadoru. W kontekście nadchodzących wyborów, idealnym rozwiązaniem byłoby półroczne wypożyczenie pomocnika, jednak Wigan odrzuciło taką propozycję. Po sprzedaży Wilsona Palaciosa i Emile’a Heskeya klub chce uniknąć kolejnych osłabień. Valencia tymczasem marzy o przeprowadzce do Madrytu.
Włodarze Wigan zgodzili się na podjęcie rozmów z Blancos, lecz zaproponowana przed nich kwota osiemnastu milionów funtów jest nie do przyjęcia. Co więcej, informacje o zaawansowanych negocjacjach między klubami, obudziły czujność Manchesteru United. Sir Alex Ferguson bacznie przyglądał się sytuacji Valencii i również chciałby poznać sumę, potrzebną do finalizacji transferu.
Wigan zażądało 18 mln funtów
Wiemy, dlaczego negocjacje w sprawie Valencii skończyły się niepowodzeniem
REKLAMA
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się