- Deportivo to jeden z naszych najtrudniejszych przeciwników. Od osiemnastu lat nie wygraliśmy na El Riazor i zawsze cierpimy w meczach z nimi. Nie graliśmy dobrze, jednak zdobyliśmy trzy ważne punkty. Wyniki tej kolejki nas faworyzują i trzeba pozostać na tej drodze. Raúl wkrótce prześcignie Alfredo di Stéfano. Zostały mu więcej niż dwa lata kontraktu i wiele meczów do rozegrania.
- Potrzebujemy skrzydłowego, jednak w tym momencie trudno jest zakontraktować takiego, który mógłby nam służyć przez lata. Zostało kilka dni i być może spróbujemy kogoś znaleźć, jednak to będzie bardzo skomplikowane. Teraz przeżywamy absolutny spokój i mogę bardziej zbliżyć się do drużyny. Jestem spokojny. Wciąż jestem w Realu Madryt i dla niego pracuję. Zarówno ja, jak i moi współpracownicy, wykonaliśmy dobrą robotę przez te dwa i pół roku. Jestem menedżerem i zależę od prezydenta oraz zarządu. Zawsze będę profesjonalistą.
- To były bardzo ważne trzy punkty. Bardzo się obawiałem tak trudnego spotkania. Udało się wygrać, chociaż mogliśmy strzelić więcej bramek. Powinniśmy być zadowoleni. Zostało wiele spotkań i wszystko jest możliwe. Pierwsza połowa należała do nas. W drugiej przeciwnicy wzięli się do pracy. Robben wciąż gra tak jak w poprzednich spotkaniach. Powinniśmy być usatysfakcjonowani i niezależni od drużyn za nami. Musimy przygotowywać się do meczów i utrzymać rytm. Utrzymanie tego typu pass nie jest łatwe. Pięć zwycięstw z rzędu dodaje pewność siebie.
Pedja: Nie graliśmy dobrze, ale zdobyliśmy punkty
Dyrektor sportowy Królewskich po meczu
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się