Podczas zwołanej w celu ogłoszenia dymisji Ramóna Calderóna konferencji, w pierwszym rzędzie sali prasowej Estadio Santiago Bernabéu zasiadał Vicente Boluda, dotychczasowy wiceprezes Realu Madryt, który po odejściu Calderona przejmie stery madryckiego klubu. Po wystąpieniu głównego bohatera afery związanej z nieprawidłowościami podczas Walnego Zgromadzenia, głos zabrał jego następca:
"Chcę rozpocząć od wyrażenia, w imieniu Realu Madryt, wdzięczności Ramónowi Calderónowi za wysiłek włożony w pracę przez ostatnie dwa i pół roku. Osobiście, przepełnia mnie duma, ponieważ miałem przyjemność być członkiem jego zarządu i zostałem oraz nadal jestem jego przyjacielem."
"Podchodzę do prezesury jako do odpowiedzialnego zadania i powinności, której nie mogę odrzucić. W instytucji, jaką jest Real Madryt, nie może zabraknąć sprawowania normalnych rządów do czasu wyborów, które odbędą się przyszłego lata. Apeluję zatem do madridismo o jedność oraz odpowiedzialność. Proszę jednocześnie, aby pozwolono nam zarządzać klubem w atmosferze spokoju i zaufania."
"Zespoły piłki nożnej i koszykówki mają w tym sezonie do osiągnięcia wielkiej wagi cele i zasługują na nasze poparcie bardziej niż kiedykolwiek. Jeśli mogę coś zaoferować naszym socios oraz kibicom, jest to moje oddanie się interesom klubu całym sercem. Dziękuję."
Boluda: Oddam się interesom klubu całym sercem
Pierwsza wypowiedź nowego prezesa Królewskich
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się