Dwadzieścia cztery godziny po debiucie w koszulce Realu Madryt, Lassana Diarra nadal nie mógł uwierzyć w to, co się stało: "Jestem bardzo szczęśliwy ze swojego debiutu w Madrycie. Miło jest debiutować zwycięstwem i to przed własną publicznością. Aplauz ze strony Bernabéu bardzo mnie uszczęśliwił, ponieważ to znaczy, że ludzie są ze mnie zadowoleni. Wyjście na tę murawę, którą wcześniej mogłem oglądać tylko w telewizji, było dla mnie czymś wyjątkowym".
Mimo całej euforii, Lass nie zapomniał, ile kosztowało jego drużynę zwycięstwo nad Villarrealem. "Na wygraną musieliśmy pracować bardzo ciężko, ponieważ zagrały ze sobą dwie drużyny, które bardzo chciały wygrać. Myślę, że wykonaliśmy dobrą robotę i spełniliśmy założenia", powiedział Francuz.
Na koniec, Diarra wypowiedział się o swoich kolegach z szatni: "Gra z moimi nowymi kolegami była fantastyczna. Od kiedy tylko przybyłem do Madrytu, wszyscy traktują mnie wspaniale, każdy mnie wspiera. Niedziela była wielkim dniem".
Lass: Aplauz na Bernabéu był wyjątkowy
Francuski pomocnik o meczu z Villarealem
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się