REKLAMA
REKLAMA

Pepe - dyrygent obrony Realu Madryt

Znakomity mecz Portugalczyka przeciwko Villarrealowi
REKLAMA
REKLAMA

Kiedy Real Madryt zapłacił FC Porto 30 milionów za portugalskiego stopera, Pepego, pojawiały się liczne głosy, które mówiły, że kwota jest nieproporcjonalna do umiejętności środkowego obrońcy. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że Pepe jest jednym z najlepszych stoperów na świecie, a w meczu z Villarrealem piłkarz tylko to potwierdził.

Portugalczyk powrócił do podstawowego składu po ponad miesiącu absencji. Przypomnijmy, że od meczu z Getafe (29 listopada ubiegłego roku) Pepe nie pojawił się w żadnym spotkaniu Realu Madryt. Piłkarz brał udział w wielu indywidualnych sesjach treningowych, by powrócić w nowym roku w jak najlepszej dyspozycji. Ponadto, Pepe postanowił poświęcić również część swoich wakacji bożonarodzeniowych. Ciężko pracował w A Coruńii z trenerem od przygotowania fizycznego, Carlosem Lalínem, aby być jak najlepiej przygotowanym do drugiej fazy sezonu.

"Odnalazłem się dobrze po czasie absencji. Byłem głodny gry i praca w Boże Narodzenie była tego warta. Bardzo się poprawiliśmy, lecz wciąż przed nami dużo pracy. Ważne jest, że obecnie mamy dostępnych prawie wszystkich piłkarzy", powiedział Pepe.

Presja na Barcelonę
Środkowy defensor reprezentacji Portugalii przyznał, że liga nie jest jeszcze stracona, lecz by piąć się w górę tabeli Real Madryt nie może popełniać błędów. "Musimy wygrać wszystkie możliwe mecze i zobaczymy, co zrobi Barcelona. Dystans do lidera jest bardzo duży, ale jeżeli będziemy wszystko wygrywać to wywrzemy na nich dużą presję", przyznał.

Jeżeli chodzi o spotkanie z Villarrealem, to Pepe ubolewał nad tym, iż jego drużyna przechodziła przez pewne problemy w końcówce spotkania. "Mogliśmy wygrać łatwiej i większą różnicą bramek, lecz nie wykorzystaliśmy okazji, które stworzyliśmy", powiedział stoper po meczu.

Lecz Juande Ramos nie odzyskał tylko Pepego w spotkaniu z Villarrealem, ale cały blok defensywny, składający się jeszcze z Sergio Ramosa, Fabia Cannavaro oraz Gabriela Heinzego. Juande po raz pierwszy, od objęcia posady szkoleniowca Realu Madryt, dysponował takim zestawieniem obrony, które uważane jest za najlepsze na świecie. W tym sezonie wyżej wymieniona czwórka zagrała razem tylko w czterech meczach, lecz w żadnym z nich Real Madryt nie przegrał. Królewscy odnieśli w tych spotkaniach dwa zwycięstwa i dwa remisy.

Ostatnie aktualności

Sergio Baltazar Ramos

Zawodnik Realu zmienił kolor skóry, gdyż dzisiaj święto Trzech Króli

136

Tévez bliski odejścia

Argentyńczyk chce zostać, jednak klub nie złożył mu żadnej oferty

75
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (102)

REKLAMA