REKLAMA
REKLAMA

Huntelaar: Mam nadzieję, że klub wybierze mnie

Holender o zamieszaniu związanym z Ligą Mistrzów
REKLAMA
REKLAMA

- Do Ligi Mistrzów mogą zgłosić tylko jednego zawodnika, dlatego muszę zrobić wszystko co w mojej mocy, abym to ja był tym zawodnikiem. Mam nadzieję, że klub wybierze właśnie mnie. Wszystko zależy jednak ode mnie - wyjawił nowy napastnik Realu Madryt, Klaas-Jan Huntelaar, na którego cześć odbyło się wczoraj na Amsterdam Arena uroczyste pożegnanie zorganizowane przez zawodników Ajaxu. Okazuje się, że nawet w Holandii zrobiło się głośno na temat słynnego już artykułu UEFA.

Sam zawodnik przyznał jednak, że Real Madryt nie zakomunikował mu jeszcze, iż istnieje jakiekolwiek prawdopodobieństwo, że nie będzie mógł zagrać w Lidze Mistrzów. "O wszystkim dowiedziałem się tak naprawdę z prasy", wyjawił holenderski napastnik, który już dzisiaj rozpocznie swoje pierwsze treningi na pełnych obrotach wraz z resztą swoich nowych kolegów. Huntelaar nie ukrywa, że teraz będzie musiał rozpocząć walkę z Lassaną Diarrą o to, kogo wybierze Juande Ramos. "Od dzisiaj będę już trenować na pełnych obrotach. Będę dawał z siebie wszystko".

Huntelaar wypowiedział się również na temat swoich pierwszych tygodni w Realu Madryt. "Błądzę w chmurach. Wszystko jest wspaniałe. Najważniejsze jest jednak to, że 4 stycznia będę mógł już zagrać". Holender poświęcił jednak wczorajszy dzień głównie temu, aby pożegnać się ze swoim byłym klubem. "Dziękuję za to wsparcie i ciepło, jakim mnie obdarzaliście. Teraz chcę odnieść sukces w Realu Madryt. Ajax zawsze będzie moją drużyną. Będę nosił ten klub w sercu. Ale teraz chcę dokonać wielkich rzeczy w Realu Madryt. Chcę zatriumfować w tym klubie".

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (56)

REKLAMA